Czym jest moje szczęście?

Kilka dni temu na blogu czerwonafilizanka.blogspot.com znalazłam informację o ciekawym konkursie fotograficznym, który organizuje jego właścicielka. Tematem przewodnim jest „Szczęście”. Bardzo, bardzo szeroki. Jednocześnie łatwy, bo przecież każdy z nas wie, co daje mu szczęście i jednocześnie trudny, bo jak tu do licha można to szczęście sfotografować? Najpierw myślałam nad tym, co pokazać. Trochę zajęło mi zdecydowanie się na coś konkretnego. Potem miałam jeszcze problem, jak pokazać to wszystko, co chcę. 
W tym tygodniu na blogu nie było mnie przede wszystkim dlatego, że codziennie miałam próby. Tachanie na plecach gitary każdego dnia, daje czas na przemyślenia. Stwierdziłam, że moim szczęściem jest „Po prostu muzyka”, bo uwielbiam zarówno jej tworzenie (choć w moim wypadku jest to raczej pseudotworzenie  ;-) ), jak i słuchanie. Wszyscy, którzy mnie znają, kojarzą mnie ze słuchawki. Dla nich to już nawet nie jest mój atrybut, to po prostu część mnie, z którą zawsze ciężko mi się rozstać. Po raz kolejny moja gitara udowodniła, że nie nadaje się do robienia jej zdjęć, bo od lakieru odbija się wszystko…

"Po prostu muzyka"

18 Komentarze

  1. To wysoka piątka, niestety mój futerał z gitarą nie był na plecy, więc musiałam go tachać w rękach. A skubany był niczym u Antonio Banderasa w „Desperado”. Słowem nieludzko ciężki :D

  2. Każdemu szczęście daje coś innego. Ja chyba zgubiłem swoje :)

    Zapraszam, owy adres autor ten sam ;)
    Zazuul.blogspot.com

  3. Fajny pomysł na konkurs. ;)
    Świetnie, że grasz, ja się nie nauczyłam, a bardzo chciałam, próbowałam, bo dostałam gitarę, ale no nie nauczyłam się. A tam pseudotworzenie. A może kiedyś będziemy Cię podziwiać w telewizji jak występujesz na jakimś koncercie? ;D

  4. Muzyka jest ważna. Ma w sobie masę emocji i naprawdę, jeśli potrafimy ją zrozumieć, czuć, a tym bardziej tworzyć to możemy być najszczęśliwszymi ludźmi :) Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.