Muzyka i lawenda

Witajcie!  ;-) Miałam lekkie problemy z prądem i internetem przez te burze i wichury. Ale na szczęście w okolicy nie stało się nic poważnego…

W ubiegłym tygodniu uzależniłam się od piosenki „100″:



mogłam słuchać jej non stop. Z resztą podoba mi się większość utworów Sound’n'Grace. Są bardzo pozytywne, energiczne i odznaczają się na tle innych – moim zdaniem większość nowych produkcji jest robiona na jedno kopyto  :-( 

Już kiedyś wspominałam, że uwielbiam różne zapachy. Mam sporo świeczek zapachowych, ale ostatnio żadna nie chce się u mnie wypalić; każda gaśnie po chwili, dlatego postanowiłam kupić kadzidełka. Niestety moi domownicy kompletnie nie tolerują takich zapachów  :-| szkoda…
20170814_114109

A co nowego u Was?  ;-)

7 Komentarze

  1. Piosenka faktycznie energetyczna :-) kadzidełka dla mnie też są zbyt pachnące, najbardziej jednak lubię zapach świeżego powietrza.
    U nas burza była straszna, ale obyło sie bez większych strat, niektóre kanały TV przestały działać przez jakiś czas.

  2. Też lubię tę piosenkę. ;)
    Kadzidełka dla mnie pachną za mocno i tak jakoś nie tak, jakbym chciała. świeczki zapachowe lubię, miałam fioła swego czasu na ich punkcie, ale ostatnio coraz więcej artykułów się pojawia o ich szkodliwym wpływie na człowieka. Uwalniają jakieś toksyczne związki, zwłaszcza te o zapachu cytrynowym.

    • Swego czasu czytałam nałogowo „Świat wiedzy” z całą masą artykułów o tym, co jest szkodliwe. Dla własnego zdrowia przestałam czytać, bo nie mogłabym nic jeść, a i oddychanie mogłoby się okazać szkodliwe…
      Myślę, że raz na jakiś czas nie zaszkodzi, jeśli naprawdę lubisz ten zapach ;)

  3. Bardzo fajne ten zespół ma utwory, takie sympatyczne, że uśmiech nie schodzi z twarzy :). Co do zapachów również uwielbiam kupować. Ponoć w home&you są rewelacyjne świeczki, ale nie mam pojęcia czy to prawda.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.