Powrót do kolorowanek

Minął kolejny tydzień wakacji. Pogoda nadal nie dopisuje; strasznie szkoda, bo nie można sobie zaplanować żadnych typowo letnich zajęć, na które przecież czeka się cały rok! Chociaż muszę przyznać, że wczoraj zaczęło się robić odrobinę ładniej, a dzisiaj nawet można by się poopalać, więc jest nadzieja na przyszły tydzień… Trzymajcie kciuki! 

W tym tygodniu miałam trochę zajęć, trochę byłam poza domem, trochę się pokręciłam i nie wiem, kiedy te siedem dni minęło. I tak naprawdę nie potrafię konkretnie powiedzieć, czy zrobiłam coś produktywnego. Czuję się trochę tak, jakby to było kręcenie się bez żadnego większego celu. Chociaż nie powiem… Ostatnio dostaję same dobre wiadomości :-P No i przede wszystkim trzeba zebrać siły przed październikiem.

Wpadły mi w ręce moje kolorowanki antystresowe i trochę sobie w nich pobazgrałam. Zawsze upchnę je w najciemniejszy kąt i potem o nich zapominam…

DSC02258A jak Wam minął ten tydzień?  :-D